Człowiek od zawsze pod kontrolą?

Wydawać by się mogło, że rozliczanie czasu pracy to znak naszych czasów. Nic bardziej mylnego. Pracownik pod kontrolą to pojęcie znane już od 1888 roku, kiedy to Wiliard L. Bundy wprowadził w zawodowe życie termin zegara, który kontrolował czas pracy. Ten jubiler założył niedługo potem firmę, specjalizującą się w produkcji tego typu zegarów kontrolnych.Do dzisiaj w wielu krajach takie urządzenie nazywane jest od jego nazwiska „Bundy clock”.człowiek-w-kasku_19-121118 Jednak nie wszystkie fabryki korzystały z jego systemu kontrolowania pracowników, co z czasem ulegało zmianom. Powstało coraz więcej firm, liczba pracowników rosła w niesamowitym tempie, więc konieczna była uniformizacja i zarządzanie na podstawie sprawdzonych metod oraz… książki Fredericka Winslowa Taylora „Podstawy naukowego zarządzania”.

 Konkurencja na rynku była coraz większa, więc trzeba było korzystać z różnych sposobów, aby polepszyć wydajność, wyróżnić się na tle konkurentów. Najwcześniej używano zegarów kontrolnych w przypadku strażników w bankach, urzędach czy fabrykach, którzy mieli skłonności do tkwienia w jednym miejscu zamiast kontrolować cały budynek, więc zmuszani byli do tzw. „odbicia zegara”.

Dzisiaj pracodawcy wykorzystują bardzo dokładne narzędzia, które do tego służą, wykorzystując nie tylko karty dostępu, ale również nasze linie papilarne, bardzo zindywidualizowaną część naszego ciała. Wcześniej zdarzało się oszukiwać system, nierzadko prosząc o pomoc kolegów z pracy. Obecnie tego typu oszustwa są niemożliwe.

Pozdrawiamy, Biosys.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>