Kooperacja cz. 2

W poprzednim artykule pisaliśmy o noworocznych zmianach, za którymi idą także zwolnienia starych i zatrudnienia nowych pracowników. Zmiana koncepcji firmy lub jej zwyczajny progres, wiąże się z koniecznością zastosowania radykalnych kroków.

Poza roszadą pracowników i uzyskaniem elity, w której zatrudnieni zarówno pracują na postęp firmy, jak i współpracują ze sobą, konieczne jest zapewnienie im warunków, dzięki którym poczują się docenieni.

Dodatkowe obowiązki, kursy, certyfikaty

Pracownicy, którzy pozostali w firmie, w której doszło do wielu zwolnień, prawdopodobnie będą mieli na głowie więcej obowiązków. To wcale nie jest powód do zmartwienia – początkowo może być trudniej, jednak wraz z upływem czasu może się okazać, że wyjdzie im to na korzyść. Zdobycie nowych umiejętności to powód do radości, nie smutku. Pracodawcy, którzy pozostawili określoną liczbę osób w swojej firmie, mogą się poczuwać do ich przeszkolenia.

To bardzo profesjonalne podejście, które gwarantuje oszczędność pieniędzy, przy jednoczesnym dbaniu o jakość wykonywanych obowiązków w ich firmie. Zdobycie określonych umiejętności przez pracowników, wiąże się często ze zmianą stanowiska, a także podwyżką pensji. Nie jest to jednak pewnik – dlatego warto cieszyć się już z samego odbycia określonego stażu.

Podwyżka

Na hasło „podwyżka”, pracownicy zastanawiają się, czy zostali docenieni właściwie, czy ich koledzy zarabiają więcej, czy może warto porozmawiać o innej stawce. To ciekawe, że w momencie, gdy w firmie nie zadziewa się żadna rewolucja, zatrudnieni nie mają potrzeby o nic się upominać. Dopiero po zwolnieniu iluś pracowników, ci pozostali poczuwają się do rozpoczęcia dyskusji o zmianie stanowiska, czy zarabianiu większej pensji.

Nic dziwnego, że skoro zostali, mogą czuć się wyróżnieni. Jednak zwolnienia w firmie nie zawsze wiążą się z pozostawianiem tych najlepszych, ale tych, których można ukształtować. Zwolnienia mogą także świadczyć o cięciach kosztów, a nie rozłożeniu ich z ilościowych na jakościowe. Właśnie dlatego sprawa podwyżek podczas firmowej rewolucji, nie jest oczywista i powinna wynikać raczej z inicjatywy pracodawcy, niżeli pracowników.

Kontrola

Pracownik, poza gwarantowaniem zatrudnionym przyjemnych warunków wykonywania ich zadań, ma praco kontrolować i wymagać. Ewidencja czasu pracy nie powinna w dzisiejszych czasach nikogo dziwić. W końcu szef, który ma na głowie wiele obowiązków i często musi przebywać poza firmą, powinien mieć wgląd w zaangażowanie jego pracowników.

Obopólny rozwój

Cudownie jest patrzeć, jak wraz z pojawianiem się nowych kompetencji pracowników, zyskuje na tym firma, która zapewniła im te umiejętności. W wielu branżach liczy się tzw. baza, czyli to, jakim pracownik jest człowiekiem i jak pracodawca chce do ukształtować. Mówimy tu o nieoszlifowanych diamentach, które są znacznie bardziej solidarne wobec firmy, niż osoby, które już z tymi kwalifikacjami przyszły z zewnątrz.

Rozrost firmy z małej spółki do przedsiębiorstwa, które w planach ma już budowę kolejnych obiektów biurowych, jest wynikiem pracy ogółu. Szef będący świetnym strategiem i zarządcą oraz zaangażowani pracownicy, którzy pamiętają początki i trwają w danej firmie od wielu lat, powodują – sukces dla każdego. Cel nie najłatwiejszy, bo po drodze często trzeba się rozstać z kimś, z kim wiązało się plany na dłuższą współpracę. Jednak finalne uzyskanie pożądanej „esencji”, jest warte ryzyka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>